środa, 26 lutego 2014

Jezioro żywej energii

Wyobraź sobie, że twoje ciało to takie energetyczne jezioro do którego energia wpływa, lecz też wypływa. Jeżeli dopływ jest większy niż odpływ to twoje ciało ma więcej energii, może jej więcej spożytkować. Lecz styl życia większości ludzi nie sprzyja wydatkowaniu nadmiaru energii, więc energia się kumuluje, jeziorko rośnie. Nadal możesz tę skumulowaną energię wydać, zużyć na jakieś działania, lecz to wymaga kreatywności, aktywności, a dla większości ludzi, albo się nie chce, bo są zbyt leniwi, bądź boją się zmian w swoim życiu, boją się bólu, boją się sami siebie, nie kochają samych siebie, więc nie są w stanie dla siebie zrobić wszystkiego co możliwe, nie potrafią wykorzystać swego potencjału.
Gdy się nie kocha siebie, w takim człowieku istnieje pustka w miejscu przeznaczonym na miłość, a ponieważ życie nie znosi pustki jest ona wypełniana czymkolwiek, czymś o co najłatwiej, czymś co jest pod ręką, bardzo często jedzeniem, nadmiarem jedzenia. Jezioro szybko wypełnia się więc energią, szczególnie, gdy może ono rosnąć, bo dopływ energii jest niczym nie ograniczony, a wręcz nakręcany poczuciem niedosytu, poczuciem pustki, braku energii. Takie jezioro może wypełnić się po brzegi, a brzegi można podnieść, więc jeziorko może stać się jeziorem, morzem.
Tak, twoje ciało ma nieograniczone możliwości gromadzenia energii. To widać u sporej części ludzi, ich ciała stały się wielkimi jeziorami pełnymi energii i im są większe tym szybciej tę energię gromadzą, tym szczelniej też blokują jej odpływ, tym mniej aktywni się stają, tym mniej kreatywni, tym bardziej leniwi, tym mniej kochający siebie. Im większe w nas jezioro skumulowanej energii, tym mniej akceptacji dla siebie, tym mniej siebie kochamy, tym większa pustka, tym większe pragnienie i apetyt na energię.
Zamknięte koło.
Tak jak w naturze, tak i w naszym życiu potrzebna jest harmonia.
Jezioro energii naszego ciała można zharmonizować. Jak to zrobić?
Poprzez obdarowywanie, poprzez korzystanie ze swojego potencjału. Poprzez kreatywność, aktywność, poprzez cieszenie się życiem, poprzez obdarowywanie miłością. To jest odpływ energii. Z tego jeziora energia musi wypływać. Wypływa gdy swoją własną energią obdarowujemy. Wydatkowanie tej energii jest również prezentem dla własnego ciała. Energia z jeziora wypływa, na jej miejsce wpływa następna, odbywa się krążenie energii. Jezioro które ma dopływ i ma odpływ, i oba się równoważą, są zharmonizowane, jest czystym jeziorem. Nie jest bagnem, nie jest stawem wypełnionym śmieciami, gnijącą, śmierdzącą, trującą, wywołującą choroby martwą energią. Energia musi być w ruchu, musi przepływać, musi wpływać i wypływać. Nasze ciała są takimi jeziorami czystej energii pod warunkiem iż wpływa do nich czysta żywa energia i jest wydatkowana, zużywana na aktywne, kreatywne, radosne, szczęśliwe, pełne miłości życie. Energia musi być w ruchu, jezioro musi żyć, nasze ciała muszą żyć, muszą być w ruchu, wtedy są zdrowe, szczupłe. Wtedy nasza obecność w świecie ma sens, jesteśmy potrzebni światu, spełniamy swoją misję, zostawiamy po sobie ślad.
Nie jest naszą misją kumulowanie energii, lecz kierowanie jej przepływem.
Większość odchudzających się myśli tylko o ograniczaniu dopływu energii i popełnia w ten sposób błąd. Myślą sobie, iż gdy ograniczą dopływ energii, zmniejszą racje żywności, to jezioro skumulowanej energii ich ciała się zmniejszy. Nie, nadal będzie to gnijąca, zatruwająca ciało i życie energia. Ono może się zmniejszyć jedynie, gdy uruchomi się przepływ energii, gdy zacznie się żyć pełnią, gdy wypełni się życie aktywnością, kreatywnością, obdarowywaniem.
Bądź kreatywny, wykorzystaj swój potencjał, a będziesz szczęśliwy, a twoje ciało będzie piękne i chętne do służby przez ponad setkę lat.

Stań się żywym jeziorem energii, a nie gnijącym, martwym stawem.


Piotr Kiewra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje komentarze są moderowane.